Walka
- Walcz! - mówi Pan.
To cos nowego, jestem
zdziwiona, zaskoczona, ale w sumie... Czemu nie? Takie okazję nie zdarzają się
często. Podejmuje wyzwanie, walczę, kopie, próbuje drapać. Łapie mnie mocno,
wykręca ręce, uderza bardzo na serio, potem puszcza uscisk, ściąga mi ubranie,
potem znowu łapie. W końcu przekręca mnie na brzuch i siada na mnie. Jedna ręka
trzyma moje dłonie. Druga ma wolną i może robić co chce, dotykać mnie gdzie
chce. Mecze się i łapie oddech.
Przegrywam... Cóż za naiwność. Jest po prostu silniejszy ode mnie. Zaczynam
czuć się jak lalka, zabawka. Wszystko zależy od jego woli. Nie dlatego, że ja
mu pozwalam... Po prostu w mniej niż
minute jest mnie w stanie unieruchomić.
Czuję te emocje... Wyobrażam
sobie, że jest dla mnie kimś obcym, to mi dodaje motywacji, próbuje się wyrwać,
aż w końcu meczę się, słyszę Jego śmiech... Muszę wyglądać odrobinę żałośnie w
tych swoich próbach. Popadam powoli w rezygnację. Przy każdej próbie walki
zostaje ukarana bólem. Mój umysł analizuje sytuację i mówi mi "to nie ma sensu".
Odrzucam tę myśl i znowu zbieram swoje siły. Sprzeciwiam się słownie, ale
słyszę "uspokój się albo wyrwę Ci wszystkie włosy". To nie
ostrzeżenie, to groźba. Znowu pokazuje mi kto ma przewagę. Poddaję się, moja
walka jest bez sensu... Leżę bez ruchu, niech się dzieje co chce. I wtedy czuję
narastajace podniecenie, mięknę, rozpływam się, oh tak... Dobrze mi, wcale nie
chce by kończył.
- Proszę, będę już grzeczna...
Poczucie, że jest silniejszy
ode mnie bardzo na mnie działa. Siła jest realna, prawdziwa, daje mi poczucie,
że może ze mną zrobić co zechce, że jestem Jego. Fajnie jest czasem powalczyć,
żeby sobie to uświadomić... :). Czym innym jest posłuszeństwo wynikające z
mojej woli, czym innym realne uświadomienie sobie swojej niemocy, bycia tą
słabszą i fakt, że tak niewiele trzeba Mu by mnie zmusić do tego posłuszeństwa.
Zawsze mnie zaskakuje przewrotność, jaką Dominujący się czasem wykazują. Ale - co ciekawe - z takich sytuacji chyba wyciąga się jedne z najcenniejszych lekcji...
OdpowiedzUsuń