Niewidzialna niewolnica

 Niewolnica bywa czasem... niewidzialna. Nie zastanawiałam się nad tym aż do momentu pewnego wydarzenia, gdzie tej niewidzialności doświadczyłam niejako bardziej namacalnie... Stanęła mi przed oczami tak mocno, że w końcu w mojej głowie "zaskoczyło". Niewolnicę niby widać, niby jest, ale jakby jej nie ma, w sumie niekoniecznie zwraca się na nią uwagę.  Wolni rozmawiają, ona służy... A jak nie służy to czeka, jest niewidzialna... Jest na wyciągniecie ręki, ale to nie ona inicjuje kontakt czy zainteresowanie. Jak przedmiot, narzędzie, zabawka. Oh, nie jest to chyba dla każdego, a już na pewno trudna jest to lekcja dla atencyjnych kobiet :).

Doszłam do wniosku, że niewidzialność jest też obecna w takiej zwyczajnej codzienności we dwoje. Pan czyta, je posiłek, jest zajęty... A ja wtedy siadam u Jego stóp, albo zasypiam, albo sama coś czytam i wydaje się, jakby On nie zauważał mojej obecności. Wyda kilka poleceń, a ja po ich spełnieniu czekam na ciąg dalszy. Czekam na polecenie, gest, sygnał, wtedy jestem gotowa w sekundę być przy Panu, ale dopóki nie zawoła... staram sie nie przerywać.

W tym wszystkim jako niewolnica muszę zająć się sobą, umieć być obok i blisko, a jednocześnie się nie narzucać. Czerpać z drobnych rzeczy i gestów. Umieć dobrze obserwować i "czytać" Pana. To trudne, ale możliwe. Oczywiście nie jestem robotem, czasem i ja potrzebuje bliskości, rozmowy i wtedy staram się o nią prosić. Pan wtedy pozwala się przytulić albo porozmawia ze mną. Powoli przywykłam do tego, nie frustruję mnie to już, że to On decyduje o wielu sprawach, także o tym czy i kiedy ma ochotę na kontakt... Uczę się być niewidzialna i obecna zarazem. Niewolnictwo jest pełne paradoksów :-).

Komentarze

  1. Piękne podsumowanie. To prawda. Niewolnictwo jest pełne paradoksów. Widzę to też po sobie i swoich relacjach. Ja ostatnio usłyszałam zdanie, które mocno mi koresponduje z tym wpisem: "Bądź posłuszna i... Rób co chcesz". Też paradoksalne. Ale myślę, że to kapitalne stwierdzenie. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty