Odpowiedzialność niewolnicy

Trafiłam ostatnio na bardzo fajny blog Mastera (mam go w polecanych - Living with X), w którym opisuje on 3 obszary wyboru niewolnicy i odpowiedzialność, która na niej w związku z tym ciąży. Jest to bardzo ciekawy temat, więc pozwalam sobie sparafrazować te 3 obszary dodając od siebie własny komentarz. Pan odnosi sie tez do Pani, a niewolnica do niewolnika.

Obszar 1 – komu zaufa i odda władzę nad sobą

Niewolnica sama wybiera Pana i Mistrza i jest odpowiedzialna za to, by dokonać najlepszego możliwego wyboru, sprawdzić przyszłego Pana i to, czy można mu zaufać. Jest odpowiedzialna za to, by nie podejmować decyzji zbyt pochopnie.

Obszar 2 – za wszystko co dzieje się w relacji jest odpowiedzialna tak samo, jak Dominujący 

Niewolnica wykonuje wszystkie polecenia Pana ale jeśli te są sprzeczne z jej wewnętrzną etyką lub szkodzą niewolnikowi, jako własności Pana powinna poinformować o tym fakcie swojego Pana. Myślę, że w skrócie można to określić jako odpowiedzialność za granice, które mamy, ich określenie oraz ich jasne komunikowanie, a także - gdy trzeba bronienie ich. Nawet, jeśli oznacza to użycie słowa bezpieczeństwa.

Obszar 3 – czy i kiedy zakończyć relację (wycofać zgodę)

Niewolnica ufa, że władza Pana będzie mądra, etyczna i honorowa. Jeśli właściciel narusza jednak zaufanie niewolnicy wielokrotnie, bez żadnej refleksji ze swojej strony, odpowiedzialnością niewolnicy jest wycofanie zgody. Może to oczywiście oznaczać koniec relacji i trzeba się z tym liczyć, więc takie decyzje muszą być dobrze przemyślane. Niemniej jednak możliwość wycofania zgody jest i powinna być obecna zawsze. To wyróżnia konsensualne niewolnictwo. Każde. Goreańskie także.

Czytanie tego postu było dla mnie odkryciem. Bo nazywało dobrze to, co czułam już wcześniej – niewolnica jest odpowiedzialna za to, na co się godzi. Jej odpowiedzialność leży w zgodzie, którą obdarza swojego Pana.


Komentarze

  1. Myślę, że to taka synteza bezpiecznej i zdrowej relacji, w pigułce. Bardzo trafie ujęte. Bycie niewolnicą nie zwalnia z odpowiedzialności i myślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trudno jest znaleźć balans, ale myślę, że to ważne, żeby szczególnie zadbać o punkt pierwszy. Wtedy punkt 2 (po pewnym czasie) i 3 nie będą już tak bardzo istotne.

      Usuń
    2. Zgadzam się. Myślę, że kolejność tych punktów nie jest przypadkowa.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty